Kategorie
Bez kategorii

Mama i Żona w jednym? Nie zapominaj, że jesteś KOBIETĄ!

Prawie każda kobieta, która decyduje się na założenie rodziny, zna tę sytuację – zmieniliśmy stan cywilny i urodziło się nasze pierwsze dziecko, nawet nie zauważyliśmy, kiedy świat zaczął nas traktować tylko jako matki i żony, zapominając, że byliśmy głównie kobietami.

Przede wszystkim my same nie myślimy już o sobie jako kobietach, ale 100% energii wkładamy w dbanie o porządek w domu, zdrowe zęby dzieci, a czasem pracę zawodową. Wolelibyśmy przegapić ważny odcinek naszego ulubionego serialu, niż zrezygnować z gotowania i zamówić pizzę na lunch w jeden wieczór. Dopóki dom nie jest czysty i schludny, nie pójdziemy na zakupy. Gdy dziecko będzie miało gorączkę, z przyjacielem odwołamy wyjazd do spa nad morzem, chociaż ojciec może się nim zaopiekować. Musimy kontrolować wszystko i być perfekcyjni w każdym detalu – tak jak konkurujemy z najlepszymi matkami, żonami i gospodyniami domowymi na świecie.

Pytanie brzmi – kto ocenia twoje wysiłki w tej grze? Czy istnieją nagrody lub kary  za niewykonanie zadania? Czy rezygnacja z konkurencji sprawi, że nagle wyjdziemy z gry?

Zwykle chcemy być doskonałe – udowodnić sobie, że ze wszystkim sobie poradzimy, mimo że obok nas jest mąż, który chce nam pomóc w pracy. „Zrobię to, bo zrobisz to niepoprawnie.” „Boże, jak to zrobiłeś! Zostaw to, zrobię to sama” Brzmi znajomo?

Wiemy więcej o wszystkim i chcemy, aby było tak, jak sobie wyobrażaliśmy – musimy wszystko kontrolować i nie podoba nam się, gdy ktoś robi coś wbrew naszemu planowi. Cały dom sprzątamy sami, bo Bóg zabrania mojemu mężowi przekładać przedmioty w górnej szafce kuchni – będzie lepiej. A gdy dzieci mają ferie zimowe nad morzem to jednocześnie także twój niby urlop. Nawet jeśli nie masz na to siły, możesz gotować, bo twój mąż może przygotowywać tylko niezdrowe i tłuste potrawy, a nie może w ogóle zamawiać jedzenia w restauracji. Zostaniesz w domu z chorym dzieckiem, bo tylko Ty wiesz, jak prawidłowo zadbać o dziecko, kiedy dokładnie podać mu syrop, a kiedy sprawdzić temperaturę. Pomijanie którejkolwiek z tych czynności nie daje nam spokoju – wręcz przeciwnie, myślenie, że coś jest nie tak z naszym planem lub że coś mogło pójść nie tak, kiedy to zaplanowaliśmy, nie przynosi nam spokoju.

Co więc zrobić, aby nie brać na siebie takiego ciężaru? Wiemy, że to brzmi banalnie, ale przede wszystkim odpuścić. Oddaj część obowiązków mężowi. Pozwól mu od czasu do czasu gotować obiad, nawet jeśli za każdym razem jest to makaron lub kotlety wieprzowe. Czasami w ogóle pomińmy obiad i chodźmy na pizzę z całą rodziną – jedzenie jednej pizzy w miesiącu nie szkodzi tak naprawdę Twojemu budżetowi i zdrowiu. Pozwól swojemu mężowi zabrać dziecko na Aquapark dla dzieci z dala od ciebie. Oraz pozwól zaopiekować się chorym dzieckiem, bo on będzie robić inhalacje przez 3 minuty zamiast 5 minut i nie będzie w stanie prawidłowo docisnąć maski do dziecka, a syrop będzie o godzinę później niż wcześniej, co nie sprawi, że dziecko wyzdrowieje później. Uczyliśmy się krok po kroku stawać się doskonałe, aż biegiem czasu okazuje się, że z naszych serc padł ogromny ciężar.

Drugą rzeczą, którą powinniśmy robić, jest znajdowanie czasu dla siebie. Od czasu do czasu chodzę do kina, do fryzjera, do manikiurzystki, na zakupy także Strefa Wellness z przyjaciółmi czeka! Tak, dobrze przeczytałaś – masz też prawo mieć piękne paznokcie i nowe ubranka, nie tylko po to, żeby kupić ubranka dla maluszka, ale też iść do fryzjera na fryzurę. Tak, to nie jest błąd dosłowny – masz prawo spędzić weekend SPA nad morzem bez dzieci, np. Z przyjaciółmi, albo masz prawo znaleźć SPA dla dwóch osób nad morzem i odbyć romantyczny wyjazd z mężem. Spędzenie takiego weekendu SPA nad morzem nie tylko pozwala odpocząć, ale przez większość czasu chwilowo pozbędziesz się wszystkich rodzinnych spraw, którymi martwisz się każdego dnia. Upewnij się, że wybierasz hotel all inclusive nad morzem – jaki rodzaj odpoczynku zapewni Ci gotowanie, planowanie posiłków i rozważanie wyboru restauracji?

To co kobietki (nie mamy, nie żony!)? Pakujemy walizki i spędzamy weekend w SPA nad morzem – zasłużyłyśmy na to za pracę na 24-godzinnym etacie!